Tadeusz Wojciechowski

 

Witam na moich stronach.

Do niedawna, nikt jeszcze nie wiedział, co to jest blog i czemu ma on służyć. Osoby, które kiedyś pisały pamiętnik w wersji papierowej, nie marzyły nawet, że kiedyś będą mogły to zapisać na komputerze i będą mogły podzielić się swoimi przemyśleniami z innymi ludźmi.

W blogu pisanym przeze mnie można znaleźć informacje z każdej dziedziny życia, napisane pod wpływem impulsu. Główną zaletą blogów jest wymiana opinii na interesujący nas w danym momencie temat. Przy indywidualnym blogu prezentuję własne opinie do dyskusji dla innych.

Kolejny minister, kolejne zapowiadane zmiany, kolejne niepewne dni w szkolnictwie. Czy tak powinna wyglądać szkoła?

Słuchałem naszą panią Minister Zalewską kilka lat temu. Słuchałem wielokrotnie i nic nowego praktycznie się nie dowiedziałem. Powtarzała stale co mówiła w od początku powołania. I co dalej? Zastanawiałem się. Teraz mamy nowego pana ministra Czarnka i on też mówi i mówi, ale nic konkretnego. Uczę już ponad 30 lat. Przeżyłem niejedną reformę i muszę przyznać, że z nadzwyczaj spokojnie przyjmuję kolejne zapowiedzi MEiN. Po konferencjach stwierdziłem, że nie ma co się ekscytować. I tak zrobią swoje, po prostu muszą. Nie pomogą żadne argumenty, chociażby najbardziej rozsądne. Na hasłach partia PiS weszła do Rządu i musi realizować to co zapowiedziała, chociaż jestem przekonany, że niejeden z członków tej partii, nie widzi w tych zmianach "dobrej zmiany". Ale jakie według mnie są plusy ciągłej reformy? Na pewno kupili sobie większość nauczycieli. Tych ze szkół ponadgimnazjalnych, bo wzrosła im ilość oddziałów, wydłuża się czas pobytu uczniów w szkole, liczba godzin i nadgodzin. Mniej było zwolnionych. Tych ze szkół podstawowych, gdyż z 6 roczników zrobiło się 8 roczników. Praca pewna, a nawet były nowe zatrudnienia. Kto stracił? Traciły głównie działające szkoły w zespołach szkolno - gimnazjalnych. Tam wystąpił spadek oddziałów oraz oczywiście straciły szkoły gimnazjalne, które były wygaszane na trwałe. To jeżeli chodzi o nauczycieli, a co z uczniami? I tutaj jest wielka niewiadoma. Każdy kto zajmuje się edukacją wie, że to co uczymy jest najważniejsze w każdej reformie. Więc co daje reforma? Moim zdaniem nic, przynajmniej na razie. Dlatego spokojnie siedzę i słuchałem wywodów pana z MEiN. Znowu reforma. Teraz uwaga! Zajmie się programami nauczania. I tak przede wszystkim nauki chrześcijańskie,, a podstawą będzie twórczość Jana Pawła II. Czy on coś naszego Papieża czytał? ja próbowałem i dałem rady. Ale młodzież da radę - mówi pan Czarnek. "Pan Tadeusz" w klasie siódmej, a co? Nie a się? Da się i mamy.

Biedni uczniowie. Ziemniaki, które się przerzuca mają lepiej, bo nie są tak często rzucani w niepewność. 

MOJE KSIĄŻKI - czasami piszę, a oni wydają

Ludzie wierzą w przeznaczenie. Cudowne jest jak jakaś niewidzialna ręka kierując naszym losem splata go z najpiękniejszym uczuciem jakie człowiek może dać drugiemu człowiekowi – z miłością. O takiej cudownej miłości opowiada niniejsza powieść. Dwoje już nie młodych osób po tragicznych przeżyciach w młodości, spotykają się i dają sobie prawdziwe szczęście. Ich życie i miłość jednak nie jest usłane różami. Muszą przezwyciężyć wiele przeszkód, aby być razem. Cud miłości to zwierzenia Adama, głównego bohatera powieści, który przy łóżku umierającej, najukochańszej żony, opowiada o swoich najcudowniejszych latach życia młodemu literatowi, który w przyszłości ma zostać mężem córki, będącej jednym z ważnych ogniw ich związku od samego początku.

CUD MIŁOŚCI  wydawnictwo: Evanart

Jeżeli wstąpiłeś do gangu, jeżeli nazywają cię „kibolem”, jeżeli należysz do przestępczego świata, to nie myśl, że tak łatwo zerwiesz z przeszłością. „Ministrant diabła” jest książką opowiadającą o młodym mężczyźnie, który chce skończyć z przestępczym życiem. Okazuje się, że nie jest łatwo wyrwać korzenie ze środowiska, w którym dorastało się i żyło przez wiele lat. Tomek – główny bohater, przeżywa wielką wewnętrzną przemianę po tym, jak ginie niewinna kobieta, a on trafia na kilka lat do więzienia. Po odpokutowaniu winy ucieka od dawnego świata. Zaszywając się na odludziu, daleko od cywilizacji, postanawia zamazać swoje młodzieńcze winy, chce żyć dla ludzi. Spotyka prawdziwą, wielką miłość. Dzięki niej staje się innym człowiekiem, poznaje inny świat i umacnia się w swoim postanowieniu zmiany. Jednak macki świata przestępczego oplatają go i nie pozwalają tak łatwo zerwać z dawnymi współtowarzyszami. Tomek musi walczyć ze swoimi kumplami z gangu, a walka kończy się tragicznie – bezsensowną śmiercią. Książka opowiada o miłości, wielkim poświęceniu, walce o przetrwanie, a przede wszystkim o wielkiej przemianie, jakiej dokonał młody chłopak w swoim życiu. Jest relacją dorosłego mężczyzny, który postanawia udowodnić, że młode pokolenie można ratować nie poprzez stawianie im zakazów, nakazów, często bzdurnych norm, ale poprzez miłość, zrozumienie i wskazywanie sensu życia.

MINISTRANT DIABŁA  Wydawnictwo: Papierowy Motyl

To biografia mojego przyjaciela księdza Edwarda Domańskiego. Pozycja ta skierowana jest do wszystkich, którzy znali księdza, a jest to postać nietuzinkowa. Niestety ksiądz Domański zmarł 17 maja 2012 r. Tym bardziej warto zapoznać się z jego ciekawym życiorysem. W publikacji zawarte są również informacje historyczne z czasów przemiany ustrojowej naszego państwa i roli księży w tym procesie.

50 LAT SŁUŻBY BOGU   wydwnictwo: św. Krzyża Opole

MOTTO PODRÓŻNIKA

Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej

Ryszard Kapuściński
„Podróże z Herodotem”

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj

Mark Twain
pisarz

Podróże mają magiczną moc uzdrawiania duszy i zdecydowanie pomagają zdystansować się do problemów dnia codziennego. Nie rozwiązują ich bezpośrednio, jednak pomagają przewartościować i spojrzeć na nie jakby z drugiego brzegu rzeki.

Martyna Wojciechowska
podróżniczka

Głubczyce, Poland

+48 000 000 000