Szczęście to jedyna rzecz, 
która się mnoży, jeśli się ją dzieli  

Życie zna tylko jeden cud - miłość

Wiślana Trasa

Na początek wybrane cytaty z przeczytanego niedawno artykułu w internecie:

„Szkoła masowa, obowiązkowa i zbiurokratyzowana nie jest w stanie odpowiedzieć na wyzwania dotyczące innowacyjnej dydaktyki charakteryzującej się indywidualizacją, osobistym tempem pracy ucznia, wyborem i przejęciem odpowiedzialności za własne uczenie się, ale też rozwijaniem kompetencji miękkich. To wszystko jest tylko iluzją. Nieliczne przypadki tych, którym się udało stworzyć interesujące środowisko edukacyjne, to właśnie efekt krytycznego spojrzenia na zasady, które uwarunkowały myślenie o szkole w jej dzisiejszym kształcie…

…Działania, które mają dokonać transformacji szkoły, utrwalają jeszcze bardziej zastany model. Zdecydowana większość zmian i reform cementuje model szkoły jako instytucji państwowej kierującej się konkretnymi celami, czy interesami - często sprzecznymi z postulowanymi przez inicjatorów zmian. Myślenie o reformowaniu edukacji powinno odbywać się nie na poziomie „co zmieniać”, ale refleksji o istocie szkoły jako instytucji. Koncentrujemy się jedynie na objawach jej kryzysu, a nie szukamy zasad będących przyczyną powstania modelu dzisiejszej szkoły, nie odwołujemy się do zasad definiujących ją jako ideę….

…Szkoła ulegająca transformacji, redefiniowana i nieustannie zmieniana, nadal jest w swoich zasadach tą stworzoną w drugiej połowie XIX wieku - obowiązkową, podlegająca coraz bardziej rozbudowanym regulacjom prawnym i opartą na ujednoliconych programach i testach. W tej sytuacji indywidualizacja, partycypacja, rozwój pasji i talentów są jedynie iluzją….

… Przykłady koncepcji i rozwiązań realizowanych w Edukacji Demokratycznej, Akademii Dobrej Edukacji, Spark Academy i podobnych, [B]są wynikiem zakwestionowania zasad, według których zbudowano model masowej, obowiązkowej i sformatowanej do obligatoryjnych programów szkoły. Nie wszystkich stać na taką decyzję i wyjść poza instrumentalne myślenie….

Iluzja zmian

Witold Kołodziejczyk     22-02-2016

(Notka o autorze: Witold Kołodziejczyk jest członkiem e-Redakcji Edunews.pl, ekspertem w Ośrodku Analitycznym Think Tank, twórcą innowacyjnej szkoły

Źródło: http://edunews.pl/badania-i-debaty/opinie/3377-iluzja-zmian

Co sądzicie na temat powyższego artykułu? Ja się zgadzam. Posiadam już pewne doświadczenie edukacyjne i od kilkunastu lat wyrażam podobne zdanie na różnych spotkaniach, konferencjach czy kursach kierowanych do ludzi oświaty. Przeważnie wszyscy się z moim i w/w autora poglądem zgadzają i… tylko tyle. Jesteśmy bezsilni.

Sam próbowałem coś zmienić. Jako jeden z pierwszych w Polsce, bo już w 2001 roku, wprowadziłem elektroniczny dziennik w całej szkole. Ktoś powie, że to już standard. Zgadam się, ale piętnaście lat temu wylądowałem na dywaniku u Kuratora Oświaty. Wygrałem, ale co z tego. To była tylko zmiana organizacyjna, nie systemowa, nie umożliwiająca zmiany podejścia w edukacji wykreowanej po wojnie. Dokonywałem kolejnych zmian w funkcjonowaniu placówki, ale, o dziwo, największy opór spotkałem ze strony rodziców. Nauczyciele z oporem, ale przekonywali się do tego, że to oni są twórcami zmian w szkole i od ich pracy zależy nasze nauczanie i powoli, krok po kroku, wprowadzali w swoim podejściu do misji edukacyjnej zamiany, których głównym przesłaniem był uczeń jako twórca, jako podmiot, jako indywidualista w systemie samokształcenia i jako społecznik w systemie edukacji. Jednak znalazła się grupa rodziców, a nawet nauczycieli, którzy wykorzystując swoje możliwości jakie daje im „ułomne” nasze prawo, nie zgadali się na zmiany. Po co zmieniać – ich zdaniem – jeżeli tak pracują wszyscy od lat? Nie można w środowisku klasowym wprowadzać zmian, kiedy nawet mała grupka osób ich nie chce. Po prostu zmiana nie wyjdzie.

Nie poddaję się. Znajdziemy z zespołem nauczycieli rozwiązanie. Wierzymy, że kiedyś nasza szkoła się zmieni. Iluzja która jej teraz towarzyszy przestanie być tak bardzo widoczna, a włodarze pozwolą prawnie na to, aby szkoła stała się twórcza, samodzielna, odpowiadająca współczesnym i przyszłym wyzwaniom.

Tutaj apel. Pozwólcie nam pracować. Pozwólcie nauczycielom na samodzielność. Nie twórzcie iluzji zmian, tak zwanych „dobrych” zmian, dajcie nam materiał czysty, nieskażony politykierstwem, ambicją partyjną, skłóconym społeczeństwem. My chcemy nauczać, chcemy wychowywać dobrych Polaków, My chcemy… 

Super User